Le altre lingue: Polonia – Ryszard Krynicki

Secondo capitolo della rubrica “Le altre lingue” dedicata alla Polonia. Il poeta selezionato da Paulina Malicka e Lucia Pascale è Ryszard Krynicki. Buona lettura.


Ryszard Krynicki (2)

Nato il 24 giugno del 1943 a Sankt Valentin, nel lager Windberg, in Austria. Il poeta della generazione ‘68, uno dei più importanti esponenti del movimento poetico Nowa Fala (Nuova Ondata), traduttore della poesia tedesca (Bertolt Brecht, Nelly Sachs, Paul Celan, Rainer Kunze), precursore del libero movimento editoriale, fondatore della casa editrice a5. Legato al movimento di opposizione democratica in Polonia a cavallo tra gli anni ’70 e 80. Negli anni 1976-1980 i suoi libri poetici vengono censurati dal regime comunista. Intellettuale di spicco coinvolto nei lavori redazionali del primo quadrimestrale indipendente Zapis, nonché nell’attività clandestina della rivista Obserwator Wielkopolski attorno alla quale si riunivano sostenitori di Solidarność. Esordisce nel 1968 con la raccolta Pęd pogoni, pęd ucieczki (L’impeto dell’inseguimento, l’impeto della fuga) cui seguono Akt urodzenia (Atto di nascita), Drugi projekt organizmu zbiorowego (Il secondo progetto dell’organismo collettivo), Organizm zbiorowy (Organismo collettivo), Nasze życie rośnie (La nostra vita cresce), Niewiele więcej. Wiersze z notatnika 78–79, 1981; Jeżeli w jakimś kraju, 1982, Ocalanie z nicości, Wiersze, głosy, Niepodlegli nicości, Magnetyczny punkt, Nie szkodzi, Kamień, szron, Wiersze wybrane, Przekreślony początek. Vincitore di diversi premi letterari tra cui il Premio della Fondazione Kościelski, il Premio del festival di Lublino “La città della Poesia”, il Premio Nazionale di Letteratura Zbigniew Herbert. Nel 2012 esce in Italia la raccolta Abitiamo attraverso la pelle (Interlinea), a cura di Francesca Fornari.


Poesie da Ryszard Krynicki, Il punto magnetico,
a cura di Francesca Fornari, Udine, Forum, 2011

 

Mieszkamy przez skórę
za blisko, żeby jeszcze się zbliżyć: ta rozłąka,
przez mężczyzn, których ci przypominam, trwa,
poprzez mężczyzn, którzy wcześniej cię przemierzali,
————————————————————————————–[obcojęzyczny
dworzec tekstu, przez kobiety,
których nie zdobyłem na tyle, żeby o nich zapomnieć;
—————————————————————————————————–[tylko
ten pierworodny lęk, to po nim się poznajemy jak po
ojczystym języku
na nieznanym dworcu; najbliżsi więc
najdalsi, kochani nienawistni,
dwa obce szczepy, które przyjęły się na tym samym pniu,
———————————————————————————————————–[na
ściętym pniu spojrzenia, przerwanej rozmowy; oszczep
przeszył dwa zwierzęta, zwierzęta oddechu, który
utkwił nam w gardłach; oszczep? oddech? choćbyś go
zaszczepił, nie spodziewaj się drzewa
innego niż bezsenność; mieszkamy przez skórę za daleko,
by mówić o rozłące; trwało to między nami jak zbyt długa
————————————————————————————————–[podróż,
kiedy pociąg się spóźnia i ty musisz sama
czekać na bezludnej stacji
z przygodnym nieznajomym; trwało to między nami? to
—————————————————————————————————[bliskie
oddalenie, ten ból pierworodny i oddech
uproszczony do tchu; tak i wzrok był pomiędzy nami:
——————————————————————————————-[mieszkamy

przez skórę spojrzenia

*

Abitiamo attraverso la pelle,
troppo vicini per avvicinarci di più: questa separazione,
attraverso gli uomini che ti ricordo, dura,
attraverso gli uomini che prima ti hanno percorso,
—————————————————————————————–[stazione,
in lingua straniera, di un testo, attraverso le donne
che non ho sedotto tanto da dimenticarmi di loro; solo
questo terrore primordiale, è da quello che ci
——————————————————————–[riconosciamo come
dalla lingua madre
in una stazione sconosciuta; i più vicini e dunque
i più lontani, amati pieni di odio,
due innesti estranei, che si sono inseriti sullo stesso
————————————————————————————–[tronco, sul
tronco reciso dello sguardo, di una conversazione
———————————————————————-[interrotta; la lancia
ha trafitto i due animali, gli animali del respiro, che
ci si è conficcato nelle gole; la lancia? il respiro? se
————————————————————————————————–[anche
lo innestassi, non ti aspettare un albero
diverso dall’insonnia; abitiamo attraverso la pelle
——————————————————————————-[troppo lontano
per parlare di una separazione; tra noi è durata come
—————————————————————[un viaggio troppo lungo,
quando il treno ritarda e tu da sola devi
aspettare nella stazione deserta
con uno sconosciuto a caso; tra noi è durata questa
—————————————————————————————[lontananza
vicina, questo dolore primordiale e il respiro
ridotto a un alito; e così c’era anche lo sguardo tra
——————————————————————————–[di noi: abitiamo

attraverso la pelle dello sguardo


Nic więcej? sól,
sól potu, obumarłe włosy
zostaną po nas w bezdomnym hotelu?
Nic więcej, ból, wspólny
i osobny,
nic więcej nie daliśmy
niczego nie wzięliśmy ze swoich
obcości? Sami sobie obcy
i sobie nieznani,
czyimi spoglądamy na siebie

oczami?

*

Niente di più? sale,
il sale del sudore, e capelli senza vita
resteranno di noi in un albergo deserto?
Niente di più, il dolore, comune
e individuale,
niente di più abbiamo dato,
niente abbiamo preso dalle nostre
estraneità? Estranei a noi stessi
e sconosciuti,
ci osserviamo con gli occhi

di chi?


Poezja żywa

Henrykowi Wańkowi

Poezja – jest
jak transfuzyjna krew dla pracy serca:
choćby dawcy już dawno pomarli
w nagłych wypadkach, to ich krew
żyje – i cudze krwiobiegi spokrewnia,

i cudze ożywia wargi.

* * *
czułość – jakbyś odnalzał w wyludnionym domu
bukiecik włosów na ścietej pościeli
i kosmyk fiołków więdnący w flakonie

jest – w przybijaniu śmiertelnie ranionych
do wysp, o których żywi nie słyszeli
i w ocaleniu wstążki dziecinnej z pogromu

*

La poesia è

A Henryk Waniek

La poesia, è
come sangue trasfuso perché il cuore lavori:
se anche i donatori fossero morti da tempo
in incidenti inaspettati, il loro sangue
vive, e imparenta le circolazioni sanguigne di estranei,

e rivitalizza labbra estranee.

* * *
la tenerezza: come se avessi trovato in una casa vuota
un mazzetto di capelli sulle lenzuola recise
e una ciocca di violette appassite nel flacone

è: nell’approdo di feriti a morte
su isole di cui i vivi non hanno mai avuto notizia,
è: salvare da un pogrom il nastro per i capelli di una
—————————————————————————————————[bambina

(Trad. Francesca Fornari)


In copertina: Ryszard Krynicki (Foto: Iwona Lompart).

Lascia un commento

Il tuo indirizzo email non sarà pubblicato. I campi obbligatori sono contrassegnati *